Dość niespodziewanie ostatni dzień wyjątkowo słabego, pod kątem spotterskim, roku stał się chyba najciekawszym dniem w całym 2025 ;) W Sylwestra przyleciały do nas kolejne trzy warszawskie przekierowania - Ryanair z Brukseli CRL (9H-QCG), który po poprawie warunków pogodowych odleciał do Modlina, a następnie z 10-cio godzinnym opóźnieniem z powrotem do Brukseli, pusty Ryanair z Londynu, który miał zabrać z Modlina pasażerów odwołanego lotu na tym kierunku z dnia poprzedniego, oraz - jak na łódzkie standardy - zupełnie egotyczna linia, której raczej nikt nie spodziewał się zobaczyć w Łodzi - Air Arabia z Szardży.
Jako ciekawostkę, której do tej pory chyba nikt nie odnotował, warto dodać, że wbrew pozorom nie była to pierwsza wizyta tego przewoźnika w Łodzi - odwiedził nas jeden raz, w dniu 26 lipca 2012 realizując lot z/do Hurghady dla Bingo Airways









































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz