wtorek, 31 lipca 2018

29.07.2018

Tym razem wylot zespołu Scorpions bezpośrednio po koncercie w łódzkiej Atlas Arenie w ramach trasy "Crazy World Tour. W odróżnieniu do kosmitów z Thirty Seconds To Mars ci nie mieli ze mną żadnego problemu pod płotem, a perkusista nawet pomachał ;) Zaraz po koncercie przywiezieni zostali w zacnym gronie policji na sygnałach. Zespół odleciał do Colmar we Francji.















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz